Drugi tydzień Ligi Światowej czyli ściana Seyeda

Wychodząc w czwartkowy wieczór na parkiet gdańskiej Ergo Areny nie mieliśmy pojęcia czego się spodziewać. Świadomość ciężkiej pracy, którą chłopaki zostawili za swoimi plecami w Spale dawała nam wiarę, że źle być nie może, jednak było też mnóstwo znaków zapytania. Pierwszy raz od wielu lat, z przyczyn niezależnych od nas, nie mieliśmy szansy zagrać choćby […]

Read more "Drugi tydzień Ligi Światowej czyli ściana Seyeda"